Krwiożercze pacynki z wielkim apetytem
Rok 1920. Dziewięcioro rozbitków dociera na pozornie bezludną wyspę, licząc na ratunek i możliwość uzupełnienia zapasów. Szybko okazuje się jednak, że jedna z miejscowych sadzawek jest wypełniona kwasem, a las zamieszkuje plemię malutkich, czerwonych stworzeń przypominających wściekłe pacynki. Potworki są głodne, rozbitkowie wyjątkowo bezradni, a wyspa zdecydowanie nie jest przygotowana na przyjmowanie gości.
„Atak potworków” to niskobudżetowy horror, w którym klasyczna opowieść o rozbitkach zamienia się w krwawy teatr kukiełkowy o atmosferze starej, lekko przeklętej kasety VHS. Bohaterowie podejmują fatalne decyzje, wpadają w panikę z imponującą regularnością, a ich drewniane aktorstwo nadaje każdej scenie dodatkową warstwę niezamierzonego humoru. Absurdalne ataki potworków, prymitywne efekty gore i syntezatorowa muzyka tworzą widowisko równie dziwaczne, co ujmujące. Tytułowe stworzenia są śmieszne, urocze i zaskakująco brutalne, a śmiertelna powaga całej obsady sprawia, że im gorzej robi się na ekranie, tym lepiej bawi się widownia.
CZYM SĄ NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?
To pokazy różnorodnego kina klasy B – od starych, amerykańskich filmów sci-fi z kosmitami i latającymi spodkami wiszącymi na sznurkach, przez przebojowe kino akcji lat 80. z nieskazitelnymi bohaterami w ortalionowych dresach, po horrory z gumowymi potworami.
Niskie budżety, absurdalne dialogi, kiepskie aktorstwo, nielogiczna fabuła, a także zaangażowanie i pasja autorów to tylko niektóre cechy wspólne najgorszych produkcji w historii kinematografii światowej, które prezentowane są na przeglądzie. Filmy Najlepsze z Najgorszych rozbudzają wśród widzą miłość do kina klasy B od 2015 roku. Dotychczas odbyło się kilkaset seansów i wydarzeń w ramach przeglądu. Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria. Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl