FILMOWY KALENDARZ, czyli cykl zgodny z porami roku!
Wrzesień pachnie mokrymi liśćmi, drewnem, cynamonem i pierwszymi wieczorami, kiedy po raz pierwszy od dawna z przyjemnością zakładamy sweter. Lato powoli zwalnia, wakacyjne wspomnienia chowamy do szuflady, a dni stają się coraz krótsze. To czas powrotów — do szkoły, pracy, codziennych rytuałów, ale też do książek, filmów i historii, w których można schować się przed chłodem za oknem.
„Małe kobietki”, reż. Greta Gerwig
- 30 września, 18:00
Przed pokazem prelekcja Weroniki Sławińskiej.
Jo, Meg, Amy i Beth March dorastają w XIX-wiecznej Nowej Anglii. Każda z sióstr ma własne marzenia, ambicje i pomysł na przyszłość. Jo chce zostać pisarką i żyć na własnych zasadach, Meg marzy o rodzinie, Amy pragnie odnaleźć swoje miejsce w świecie, a wrażliwa Beth najchętniej spędza czas przy fortepianie. Choć życie rozdziela je i prowadzi w różne strony, wspomnienia wspólnie spędzonego dzieciństwa pozostają z nimi na zawsze.
„Małe kobietki” to opowieść o dorastaniu, rodzinie, miłości i wolności wyboru, ale także o przemijaniu i tęsknocie za tym, co bezpowrotnie minęło. Jest tu wszystko, czego można potrzebować na pierwszy prawdziwie jesienny wieczór: stare domy, ciepłe światło świec, szeleszczące suknie, książki,
O CYKLU
„Filmowy kalendarz” w Gdyńskim Centrum Filmowym to cykl, w którym co miesiąc wybieramy seans idealnie wpisujący się w nastrój danej pory roku.
We wrześniu żegnamy lato i witamy jesień — trochę nieśmiało, z nostalgią za długimi dniami, ale też z pewną przyjemnością. Bo przecież jesień ma swoje małe rytuały: kubek gorącej herbaty, książkę otwartą na długo przed snem, deszcz za oknem i wieczory, które aż proszą się o dobry film.
Dlatego tym razem zapraszamy do domu sióstr March. Na chwilę zwolnijmy i damy się porwać opowieści o bliskości, marzeniach i dorastaniu. 30 września spotkajmy się w kinie, zanim jesień rozgości się na dobre. Weźcie ze sobą swetry, jesienny nastrój i odrobinę nostalgii — resztą zajmą się „Małe kobietki”.