Dzieci, których już nie ma
W Tel Awiwie aktywiści co tydzień zbierają się na milczącym czuwaniu, by wyrazić sprzeciw wobec wojny w Strefie Gazy i upamiętnić dzieci zabite w izraelskich atakach. Reakcje osób przechodzących obok protestujących bywają szokujące, pokazując poziom indoktrynacji izraelskiego społeczeństwa. Zdjęcia zabitych dzieci mówią więcej niż tysiąc słów, konfrontując ludzi z prawdą o tym. Niektórzy potrafią na nią zareagować wyłącznie gniewem, bo obnaża on hipokryzję systemu, w którym zostali ukształtowani.
In Tel Aviv, activists gather weekly to demonstrate their opposition to the war in Gaza with a silent vigil for the children killed in Israeli attacks.
Pobyt w szpitalu potrafi być absurdalnym doświadczeniem, o czym przekonała się nieprzygotowana na to reżyserka. Po godzinach przemierzania długich korytarzy z różnymi rurkami wystającymi z ciała, na pytanie „jak się czujesz?” mogła tylko wzruszyć ramionami i odpowiedzieć „sama nie wiem”. To pełna zabawnych momentów animacja dokumentalna o próbie odnalezienia się w szpitalnych procedurach i hierarchii.
Insight into the filmmaker’s stay in hospital, where she repeatedly experiences absurd, funny moments between pain, homesickness and disgust of her own body. Meanwhile, she tries to come to terms with the hospital’s own procedures and hierarchies.
Rio nadal jest piękne
Trwa słynny karnawał w Rio. Na ulicach ludzie bawią się w radosnym i kolorowym korowodzie. Ilma z małego wózka sprzedaje im orzeźwiające napoje. Kocha energię tego tłumu, podziwiając jego bezgraniczne poczucie wolności i swobody. Podobną energię miał w sobie jej syn, który stał się ofiarą policyjnej przemocy. Ilma pisze do niego list, obiecując, że nadal będzie protestowała przeciwko brutalności władzy. Tymczasem zabawa trwa w najlepsze, a życie w wypełnionym słońcem Rio toczy się dalej.
Within the revelry of Rio’s Carnival, Ilma writes to her son. How does she sense his presence in the crowd? Suspended in time, the celebration becomes a space of memory and political resistance.
Wycieczka z przewodniczką
Na spokojnej karaibskiej wyspie Zuania ludzie nie zawsze żyli w symbiozie z naturą. Opuszczona baza wojskowa, do której chcą dostać się żądni wrażeń turyści, jest świadectwem mrocznej przeszłości. Młoda przewodniczka musi zdecydować, czy chce organizować lepiej płatne nielegalne wycieczki do tego miejsca, żeby zarobić na ratę kredytu za dom. W tym rajskim z pozoru świecie nadal panuje bardzo określony kapitalistyczny łańcuch pokarmowy.
Night falls on the island in the Caribbean, once a military base, now a coveted tourist destination. Turtle hatchlings head for the sea as a ferry packed with visitors arrives. A guide leads us inland, where another species of free-roamers is proliferating.
Mamo, czy żyrafy płaczą?
„Widziałem wczoraj w ZOO młode żyrafy, które płaczą” – mówi reżyser w czasie rozmowy z matką. „To niemożliwe, żyrafy nie potrafią płakać” – odpowiada mu matka-zoolożka. Tak zaczyna się ich podróż po zakamarkach ogrodu zoologicznego. Po drodze spotykają goryla przerażonego widokiem kamery, pingwiny nawiedzane przez własne cienie i bezsenną anakondę. Film zmusza do przemyślenia naszej relacji ze zwierzętami, które żyją w niewoli, żebyśmy my mogli czerpać przyjemność z podglądania ich życia.
A whimsical filmmaker turns to his austerely rational mother, a zoologist, for help filming animals. Along the way, they meet a gorilla terrified of cameras, penguins haunted by their own shadows, and a sleepless anaconda.