Bałkański groove

Czasem próbując przełamać kryzys twórczy, artyści wracają do swoich korzeni. Tak postanawia zrobić DJ Robert Soko, bohater filmu „Bałkański groove”. Razem ze znajomym od lat prowadzi w Berlinie kultowy cykl imprez Balkan Beats, pracując równocześnie jako taksówkarz. Film wypełniony jest dźwiękami, które na przełomie tysiącleci były modne na największych parkietach Europy: zarówno w Berlinie, jak i Paryżu czy w Londynie. Popularność muzyki puszczanej przez Soko z biegiem lat zmalała, aż pewnego dnia stwierdził on, że zabawianie innych ludzi nie sprawia mu już radości. Wsiadł do wysłużonego Mercedesa i wyruszył na Bałkany w poszukaniu inspiracji. Tam odkrył uzdolnionych uchodźców, pełnych kreatywności i energii, której tak bardzo mu brakowało. Nowe bałkańskie brzmienie ma w sobie wiele naleciałości, które trafiły do Europy wraz z uciekinierami z terenów wojny. Otwartość Soko, który sam przed laty przeprowadził się z ówczesnej Jugosławii do Niemiec, żeby zacząć nowe życie, pozwala dostrzec, jak bardzo bogata może stać się nasza kultura, jeśli skończymy z ksenofobicznym sposobem patrzenia na drugiego człowieka.


Back in 1993, DJ Soko launched Balkan Beats - an East-meets-West blend onto the European club scene. Now he’s looking for a new source of inspiration.

  • Kliknij żeby włączyć wersję kontrastową
  • A Kliknij żeby przywrócić domyślny rozmiar czcionki
  • A Kliknij żeby zmniejszyć czcionkę
  • A Kliknij żeby powiększyć czcionkę