Niestrudzeni wędrowcy
Konstancja ma czterdzieści lat, więc w sam raz, żeby mieć już męża, dziecko i kochanka z siłowni. Ale nie ma. Ma za to własny biznes, słabość do kebabów i gromadę nieznośnie szczęśliwych koleżanek. W końcu jednak postanawia odmienić swój los i zostać matką. Tak trafia do gabinetu Klaudii w banku nasienia. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że nagle zaczyna układać się jej w miłości.
  • Kliknij żeby włączyć wersję kontrastową
  • A Kliknij żeby przywrócić domyślny rozmiar czcionki
  • A Kliknij żeby zmniejszyć czcionkę
  • A Kliknij żeby powiększyć czcionkę