Tanecznym krokiem w świat lat 80., narkotyków i złych decyzji
- 24 lutego 2025, 19:00
Przed seansem prelekcja Błażeja Kroplewskiego.
BILETY dostępne w kasie kina GCF lub na naszej stronie w zakładce REPERTUAR.
To jest kino, które wygląda i brzmi jak późnonocna kaseta VHS: taneczny sznyt epoki (ambicje w stylu „chcę zrobić coś jak „Flashdance”) zderzony z brudnym wątkiem narkotykowym i narastającą paranoją. Do tego dochodzi Las Vegas jako tło – miasto, które samo w sobie jest neonem, obietnicą i ostrzeżeniem jednocześnie. W efekcie dostajemy bardzo 80sową hybrydę: taneczny thriller z erotycznymi scenami i narkotykowym brudem, w którym parkiet, sypialnia i ulica funkcjonują na równych prawach.
Richard W. Munchkin reżyseruje „Tańcz albo giń” jak kino klasy B powinno być kręcone: na wysokim pulsie, niskim budżecie i bez zatrzymywania muzyki. Realne lokacje, umowna dramaturgia i aktorstwo balansujące między pasją a przesadą składają się na film, który nie zawsze trafia w rytm, ale nigdy nie schodzi z parkietu. To kino, które nie próbuje być eleganckie – woli być głośne, spocone i szczere.
CZYM SĄ NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?
To pokazy różnorodnego kina klasy B – od starych, amerykańskich filmów sci-fi z kosmitami i latającymi spodkami wiszącymi na sznurkach, przez przebojowe kino akcji lat 80. z nieskazitelnymi bohaterami w ortalionowych dresach, po horrory z gumowymi potworami.
Niskie budżety, absurdalne dialogi, kiepskie aktorstwo, nielogiczna fabuła, a także zaangażowanie i pasja autorów to tylko niektóre cechy wspólne najgorszych produkcji w historii kinematografii światowej, które prezentowane są na przeglądzie. Filmy Najlepsze z Najgorszych rozbudzają wśród widzą miłość do kina klasy B od 2015 roku. Dotychczas odbyło się kilkaset seansów i wydarzeń w ramach przeglądu. Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.
Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl