„Biesiada u Hrabiny Kotłubaj” w Gdyni. Przedpremierowy pokaz spektaklu Teatru Telewizji

„Biesiada u Hrabiny Kotłubaj” w Gdyni. Przedpremierowy pokaz spektaklu Teatru Telewizji

Spektakl Teatru Telewizji „Biesiada u Hrabiny Kotłubaj” Witolda Gombrowicza, w adaptacji Jana Bończy–Szabłowskiego i reżyserii Roberta Glińskiego, przedpremierowo zaprezentowano w sali Warszawa Gdyńskiego Centrum Filmowego.

Spektakl ze znakomitą obsadą – z Barbarą Krafftówną, Anną Polony, Bohdanem Łazuką, Piotrem Adamczykiem i Grzegorzem Małeckim – telewizyjna Jedynka pokaże w najbliższy poniedziałek, 15 stycznia. Widzowie zobaczą także film „Biesiada z Gombrowiczem” w reżyserii Adriana Apanela, absolwenta Gdyńskiej Szkoły Filmowej dokumentujący pracę na planie spektaklu.


Przedpremierowy pokaz, który odbył się 11 stycznia 2018 roku, nieprzypadkowo miał miejsce w Gdyni. Reżyser spektaklu, Robert Gliński, jest współtwórcą i wykładowcą Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Z Gdynią wiąże się też postać Witolda Gombrowicza – w lipcu 1939 roku pisarz wypłynął z Gdyni w rejs, na pokładzie statku „Chrobry” do Argentyny, i nigdy już nie wrócił z emigracji do Polski.


- Specjalny pokaz telewizyjnego spektaklu dobrze wpisuje się w filmowy wymiar funkcjonowania naszego miasta – mówił Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek. – Podejmując ważny dla Gombrowicza temat polskiej tożsamości, nie sposób nie wspomnieć o Gdyni jako mieście ikonicznym dla kraju, który tuż pod odzyskaniu niepodległości był w stanie porwać się na coś wielkiego: zbudować nowoczesny port. To piękny zrealizowany sen o Polsce, element naszej tożsamości – mówił Prezydent.


Opowiadając o pracy nad spektaklem „Biesiada u Hrabiny Kotłubaj”, reżyser Robert Gliński podkreślał ważną rolę formy filmowej, a także współpracę ze znakomitymi twórcami teatru. – Spektakl rozpoczyna się od ujęć spokojnych, eleganckich i wysmakowanych, kadrów w stylu Viscontiego. W miarę rozwoju akcji wszystko się rozpada i pęka, a sceny filmowane są bardziej jak u Felliniego – opowiadał Robert Gliński. – Rytm i energię spektakl zawdzięcza też znakomitej muzyce Jerzego Satanowskiego. Wszystko mogłem zrealizować tak, jak zamierzyłem, bo miałem do czynienia ze znakomitym narzędziem: aktorami doświadczonymi i reprezentującymi zupełnie odmienne szkoły teatralne – podkreślał reżyser.


W dyskusji po pokazie spektaklu w Gdyńskim Centrum Filmowym uczestniczyli również: autor literackiej adaptacji opowiadania „Biesiada u Hrabiny Kotłubaj” – Jan Bończa Szabłowski, dyrektor Teatru Miejskiego w Gdyni im. Witolda Gombrowicza – Krzysztof Babicki oraz literaci – Paweł Huelle i Tadeusz Dąbrowski.



„BIESIADA U HRABINY KOTŁUBAJ”


adaptacja : Jan Bończa-Szabłowski

reżyseria: Robert Gliński

scenografia: Wojciech Stefaniak

kostiumy: Zofia de Ines

zdjęcia: Arkadiusz Tomiak

muzyka: Jerzy Satanowski

choreografia: Cezary Olszewski

montaż: Lech Starzyński


obsada:
Hrabina Maria Kotłubaj: Anna Polony

Stara Markiza: Barbara Krafftówna

Baron Apfelbaum de domo książę Pstryczyński: Bohdan Łazuka

Kucharz Filip: Grzegorz Małecki

ON, Gombrowicz: Piotr Adamczyk


293A9262.jpg

293A9264.jpg


293A9254.jpg

293A9330.jpg

293A9358.jpg

Fot. Anna Rezulak