"Obywatel" w reżyserii Jerzego Stuhra w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej

Obywatel w reżyserii Jerzego Stuhra w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej

- W moich filmach najwięcej samotności odczuwam w aktorstwie. Nikt nie da mi żadnej uwagi, nie pokieruje mną. To męka reżysera i aktora – mówił Jerzy Stuhr w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Scenarzysta, reżyser i odtwórca głównej roli w filmie „Obywatel” (2014) był gościem Gdyńskiego Centrum Filmowego 11 maja 2017 roku.





„Obywatel”, film Jerzego Stuhra z 2014 roku, opowiada o losach fikcyjnej postaci, Jana Bratka, rozgrywających się na przestrzeni ponad półwiecza, od dzieciństwa w latach 50. ubiegłego wieku po czasy współczesne. Bohater, będący swego rodzaju „everymanem”, musi stawić czoła przełomowym wydarzeniom polskiej historii najnowszej.


- To był najdłużej pisany przeze mnie scenariusz. Temat powstał szybko: przecież takie ciekawe życie miałem, systemy się wokół mnie zmieniały, tyle absurdów się działo! To był pierwszy impuls. Drugi był trudniejszy: korciło mnie, żeby zrobić komedię. Ale czy dorośliśmy do tego, żeby z własnej historii się pośmiać? Ryzkowne - opowiadał Jerzy Stuhr. - Po trzecie, chciałem opowiedzieć o losach Jana Bratka do tyłu. A rebours. I tu się zaczęły schody. Jak nie zgubić tej historii? Jak nie zdradzić wszystkich puent? To była męka. Czułem się jak ten, który nie rozwiązuje, ale układa krzyżówki. Postanowiłem rozczłonkować tę historię, żeby potem, na ekranie, znowu złożyła się przed widzem w całość – mówił gość Gdyńskiej Szkoły Filmowej.


Jerzy Stuhr opowiadał o współpracy z innymi członkami ekipy filmowej, m.in. z własnym synem, Maciejem Stuhrem, który wcielił się w postać młodego Jana Bratka. Reżyser podkreślił wielką rolę operatora zdjęć, Pawła Edelmana, z którym współpracuje od wielu lat. – Mimo, że jest ode mnie młodszy, Paweł świetnie rozumie mnie estetycznie. Wie, w jaki kierunku podąża moja myśl. A reżyser musi tylu osobom opowiedzieć, jaki film mu się w głowie kręci, że jeśli ma przy sobie kogoś, kto rozczytuje jego myśli, to jest to ogromny komfort pracy – podkreślał Jerzy Stuhr. – W „Obywatelu” dzięki Pawłowi każdy okres tej fabuły jest inaczej sfotografowany, ma inną fakturę obrazu – mówił gość Klubu GSF.


Spotkanie prowadził Jerzy Rados z Gdyńskiej Szkoły Filmowej.



Stuhr3.JPG

Stuhr4.JPG

Stuhr5.JPG

Stuhr2.JPG

Stuhr7.JPG

Fot. Wojciech Korsak

Projekt zrealizowano przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych oraz Filmoteki Narodowej.


PisfPol_beztla.jpg            05 Logobase on black.jpg              FN.png