"Dreamland" w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej

Dreamland w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej

- Broad Peak to najlepsze miejsce, w którym Tata mógł zostać. Śmierć w momencie, w którym robisz to, co kochasz, i w miejscu, które kochasz… - mówił Staszek Berbeka, w Klubie Gdyńskiej Szkoły Filmowej, po pokazie swojego debiutanckiego filmu pt. "Dreamland". Niezwykle osobisty dokument poświęcił własnej rodzinie, a przede wszystkim ojcu, słynnemu himalaiście Maciejowi Berbece. Staszek Berbeka był gościem Gdyńskiego Centrum Filmowego 31 stycznia 2020 roku.

"Dreamland" to dokument opowiadający historię Macieja Berbeki, ratownika TOPR, przewodnika wysokogórski, pedagoga, artysty, himalaisty.



Zimą jako pierwszy zdobył trzy ośmiotysięczniki – Manaslu, Cho Oyu, Broad Peak, wytyczył bardzo trudną drogę na południowej ścianie Annapurny, na Mount Everest wszedł własnym wariantem, jako pierwszy Polak od strony tybetańskiej.



Dwukrotnie był kierownikiem zimowych wypraw na Nanga Parbat. Jako pierwszy pokonał zimą granicę 8000 m w Karakorum, wchodząc 6 marca 1988 roku na Rocky Summit, tj. przedwierzchołek Broad Peaku. Do Korony Ziemi zabrakło mu jedynie zdobycia Masywu Vinsona na Antarktydzie.



5 marca 2013 roku spełnił marzenie o zimowym wejściu na Broad Peak. Zginął podczas drogi powrotnej ze szczytu.



- Ojciec uwielbiał pracować z młodymi ludźmi. Pojechał ponownie na Broad Peak, bo namówili go, że trzeba pokazać młodym ludziom, jak wygląda polski alpinizm, by przekazać im swoją wiedzę i doświadczenie... - wspominał Staszek Berbeka.

Gość Gdynskiego Centrum Fiilmowego przyznał, że bardzo szybko zrodziła się w nim potrzeba, by zrealizować film o Ojcu. Solidnie się do tej pracy przygotowywał. - O glądałem wszystkie górskie filmy, ale potem zacząłem się bać, że za bardzo będę się nimi sugerować, tworząc własnym film, więc przestałem - wspominał Staszek Berbeka.



Spotkanie prowadził Adam Kamiński.



foto Tomek Kaminski_GCF_pokaz_Góry_31_01_20__10.jpg

Fot. Tomek Kamiński